Mercedes ma poważne problemy z dostawami

Oczekiwanie na niektóre modele może trwać ponad rok.

Ostatnie kilkanaście miesięcy było bardzo ciężkich dla praktycznie każdej gałęzi przemysłu, co tyczy się również branży motoryzacyjnej. Każda marka odczuła poważne problemy z łańcuchami dostaw, które przekładały się na zastoje w dziesiątkach zakładów produkcyjnych, a to z kolei na dłuższe oczekiwanie klientów na samochody. Najbardziej bolesny stał się brak chipów i wszelkiej maści półprzewodników, co spowodowało ogromne opóźnienia w dostawach modeli, które sięgają czasem ponad roku.

Co prawda kryzys dosięgnął każdej marki, to Mercedes dość długo radził sobie z zaistniałą sytuacją, jednak niedawno musiał odsłonić swoje karty. Dyrektor generalny Daimlera, Ola Kallenius wyznał gazecie Frankfurter Allgemeine Zeitung, że czas oczekiwania klientów może trwać nawet ponad rok.

„Popyt jest ogromny w Mercedes-Benz, a jednocześnie istnieją niestety poważne ograniczenia. W przypadku niektórych modeli czas oczekiwania jest dłuższy niż byśmy chcieli, w niektórych przypadkach ponad rok” – powiedział Kallenius.

Przyszłość również nie wygląda kolorowo, gdyż dyrektor generalny Daimlera ponownie wspomniał, że według niemieckiej marki, globalny niedobór chipów może nie zniknąć do 2023 roku. Niemniej jednak w przyszłym roku brak kluczowych komponentów powinien być mniej dotkliwy dla Mercedesa. Cóż z pewnością wznowienie pracy fabryk dostarczających elementy dla zakładów produkcyjnych Mercedesa powinien wkrótce ożywić niezbędny łańcuch dostaw.

2022 Mercedes-Benz EQE

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

Polecany film z naszego kanału

Czytaj więcej na temat:

Subkrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz