Zdjęcia szpiegowskie

Hyundai Kona N przyłapany bez kamuflażu

Data premiery topowej Kony nadal pozostaje tajemnicą.

Hyundai już od ponad roku prowadzi publiczne, jak i zamknięte testy nowej Kony N, która została już kilkukrotnie przyłapana podczas zakamuflowanych przejazdów. Jednak była ona wtedy pokryta siatką maskującą i dopiero zwiastuny opublikowane na początku bieżącego miesiąca pozwalały nam przyjrzeć się nadchodzącemu modelowi. Teraz do sieci trafiły fotografie prezentujące nową Konę N całkowicie pozbawioną kamuflażu.

Warto również dodać, że szpiedzy motoryzacyjni nie przyłapali modelu podczas typowych testów, lecz na czymś przypominającym sesję zdjęciową. Model został pobawiony całego kamuflażu, a tuż za nim podąża specjalny filmowy samochód Audi Q7 oraz kilkuosobowa załoga. W pewnym momencie ekipa zdała sobie sprawę z obecności niechcianego fotografa i postanowiła zakryć tył pojazdu, jednak było już za późno.

Same fotografie dopełniają wcześniej wspominane zwiastuny i pozwalają nam w pełni spojrzeć na nadchodzący model. Tak też model otrzymał zmodyfikowany przedni zderzak uzupełniony o czerwone wykończenie, które kontynuowane jest na czarnych bocznych progach oraz wokół agresywnego dyfuzora z dwoma okrągłymi końcówkami układu wydechowego. Oczywiście nie mogło zabraknąć spojlera, który przyjął postać dwuczęściowego skrzydła przedzielonego przez trzecie światło stopu.

Hyundai nadal nie ogłosił, jaka jednostka napędowa spocznie pod maską nowej Kony N. Jednak wwedług krążących pogłosek otrzymamy 2-litrowy, turbodoładowany motor oferujący 281 KM mocy oraz 392 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Według nieoficjalnych informacji cała moc będzie przekazywana na wszystkie koła za pośrednictwem ośmioprzekładniowej dwusprzęgłowej automatycznej skrzyni biegów.

Nowy Hyundai Kona N powinien zadebiutować w przeciągu kilku najbliższych tygodni.

2021 Hyundai Kona N – zdjęcia szpiegowskie, marzec 2021

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

Polecany film z naszego kanału

Czytaj więcej na temat:

Subkrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz