Nowy Fiat 126p – mokry sen wielu Polaków

Nachodzi powrót legendy?

Fiat 126p stanowi dla Polski tak samo ważny fragment historii, jak bitwa pod Grunwaldem, odsiecz Wiedeńska czy Konstytucja 3 maja. Z drugiej jest to równie przynajmniej tak samo ważny element naszej kultury jak „Pan Tadeusz”, czy „Dziady”. To, że auto nie zostało jeszcze wpisane na żadną listę dziedzictwa narodowego, wydaje się być niedorzeczne!

Kto z nas w końcu nie zna Malucha? Samochód chociaż nie reprezentował sobą wiele, przez znaczną część społeczeństwa zapamiętany został niezwykle dobrze i jest kojarzony niezwykle ciepło. Naszym kochanym pojazdem zainteresował się portal motoryzacyjny Motor1, który postanowił przygotować wizualizację jak mogłaby wyglądać maszyna, gdyby powróciła w dzisiejszych czasach. W dodatku nie byłby to byle jaki powrót, gdyż w ich wizji nowy Fiat 126 jest elektryczny.

Gabaryty auta pozostały niezmienione, a nadwozie pomimo tego, że otrzymało wiele zmian, pozostaje wierne pierwotnemu wizerunkowi Malucha. Kwadratowe światła otrzymały trzy paski LED (nieświadome nawiązanie do Adidasa, który również stanowi ważny element naszej kultury), przedni zderzak jest tak samo prosty, jak wcześniej, jednak teraz posiada czujniki parkowania, a czarne dokładka skrywa diodowe lampy doświetlające zakręty. Lusterka stał się owalne lusterka i są w kolorze nadwozia, natomiast klamki zamienione zostały na wysuwane, na wzór m.in. samochodów Tesli.

Niestety nie mamy zdjęcia tylnego pasa, jednak ten z pewnością też został by odtworzony z kwadratowymi światłami, dość prostym zderzakiem w dwutonowej kolorystyce (fragment widać na wizualizacji poniżej) i z drobnym dyfuzorem pomagającym w aerodynamice. Ciekawym elementem wizualizacji są zabudowane felgi, które dobrze pasują do auta elektrycznego, a także nawiązują do kołpaków dostępnych w Maluchu.

Niestety o powrocie Fiata 126p na ten moment możemy tylko pomarzyć. Tak samo jak o polskim supersamochodzie, nowej Syrenie, czy elektrycznej Warszawie. Jeśli pojawi się 126e, to z pewnością nie będzie on produkowany w Polsce, tylko w fabryce Mirafiori pod Turynem, która w zeszłym roku została przebudowana na potrzeby produkcji nowego Fiata 500 i jego elektrycznego wariantu.

2025 Fiat 126e – wizualizacja

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

źródło: Motor1

Porsche Cayenne GTS – test przyspieszenia

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

23 thoughts on “Nowy Fiat 126p – mokry sen wielu Polaków

    • 6 maja 2020 at 11:35
      Permalink

      Gówno to się znasz.Nawet nigdy nie jechałeś „maluchem” chłopczyku.

      Reply
      • 6 maja 2020 at 16:47
        Permalink

        ale gówno tak samo beznadziejny pewnie jak pierwowzór, tylko do zgniatarki

        Reply
      • 7 maja 2020 at 05:14
        Permalink

        Odezwał się ten co na gówno mówił papu jak samochód miał swoje lata świetności. Moim zdaniem to fajna incjatywa bo to pewnien powrót do epoki której już nie ma. Ja sie podpisze obiema rękami i nogami za tym aby samochód wszedł do produkcji. Hejterom takim jak ty podziękujemy za zainteresowanie bo to kolejny powód by powrócił na ulicę ten samochód.

        Reply
        • 7 maja 2020 at 21:56
          Permalink

          Szczerze to Polonez był lepszy pod kontem szybkości to było coś głośniki tonsilowskie a maluch był trochę prymitywny

          Reply
          • 7 maja 2020 at 21:59
            Permalink

            Ale co prawda jak to się kiedyś mówiło na malucha śmiesznie poturlaj tym pudłem troszkę i już na kolanach masz loszkę🙂

          • 7 maja 2020 at 23:39
            Permalink

            Widać u Ciebie spore braki wiedzy, bo jak można uzasadniać wyższisć poloneza nad maluchem biorąc pod uwagę prędkość? Te konstrukcje miały zupełnie inne zadania i przeznaczenie – poldek to segment D, maluch A, więc porównaj sobie do dzisiejszych odpowiedników. Poza tym pisze się ,,pod kątem”

        • 8 maja 2020 at 07:31
          Permalink

          Czy wyrażenie swojego zdania w tych czasach jest już hejtem? żal mi takich ludzi z wypranym mózgiem, którzy piszą na prawo i lewo „Hejt!” „hejterze!” do każdego kto wyrazi swoje zdanie.. Mi też się nie podoba, stary „malczer” ma duszę, zawsze odwrócę głowę jak mijam zadbany egzemplarz.
          a ten, który nam przedstawili to GÓWNO. dziękuję 🙂

          Reply
    • 8 maja 2020 at 00:35
      Permalink

      Wcale nie.
      Z miłą chęcią kupił bym Takiego maluszka.
      Kaszlak to to nie jest ale wspomnienia zawsze będą.

      Reply
  • 5 maja 2020 at 14:03
    Permalink

    Może za 100 lat będzie pasował do samochodów teraz produkowanych

    Reply
  • 5 maja 2020 at 17:03
    Permalink

    Nie da się tego czytać
    popracuj nad składnią.

    Reply
  • 6 maja 2020 at 16:00
    Permalink

    Biorę! ale ciekawe czy silnik dalej z tyłu? 😁

    Reply
  • 6 maja 2020 at 17:31
    Permalink

    Jeździłem i zwykłym 126p i 700 tzw. Bis. Wiadomo jak na tamte lata to swoim wyglądem nie imponował (ale jak tamte lata w ogóle wyglądały 🤔). Fajny zgrabny i mało palił a jak coś nawaliło to sam zrobiłeś pod blokiem. Dla nas Polaków to klasyk zresztą i Tom Henks go chwali.

    Reply
    • 7 maja 2020 at 23:11
      Permalink

      Oj uwierz, że naprawdę musiałeś nim nie jeździć – palił jak smok. 6 litrów benzyny na 100km przy jego masie i gabarytach jest wartością niedorzeczną.

      Reply
  • 6 maja 2020 at 21:10
    Permalink

    Trosze poprawić i furka niezła . Żeby tylko był rozkład masy . Taki jak trzeba dla porównania. Bis miał 52 %z tyłu 48 %z przodu przy dwóch osobach. Oczywiście był wyważony jak sportowe auto. Praktycznie 50 /50. Dla porównania polonez miał. 80 %z przodu. 20%z tyłu. Jak. Wiadomo niemogl dobrze jeździć. Ciężko go zmodyfikować bezx wyraźnej ingerencji.. Dlatego Fiat 126 zapierdzielał. Jak było wszystko ustawiione jak trzeba pisze tutaj o przyczepności. Nawet to auto trzeba umieć ustawić. Dużo osób nawet o tym nie słyszała. I nie uslyszy. Dobrze zrobiony malczan poprostu zapierdzielał jak na swoją rozstaw osi do bardzo dobrze. Wychodził

    Reply
  • 7 maja 2020 at 07:55
    Permalink

    Dla mnie wygląda spoko

    Reply
  • 7 maja 2020 at 15:18
    Permalink

    Ważny element w historii Polski. Zgadza się, ale czemu porównujesz autorze do zwycięstw wiekopomnych? Kojarzy się z Pałacem kultury, blokami z wielkiej płyty i masowym upychaniem rolników do osiedli przy hutach, kojarzy się z tym że był, a mogłoby nie być nic. Sukcesem natomiast było to że nauczył wielu polaków podstaw mechaniki. Nawet osiedlowy Seba mógł go naprawić za pomocą kija, sznurka i gwozdzia. Nawet na egzaminie na prawko potrafił się mi się zje**ać.

    Reply
  • 7 maja 2020 at 16:10
    Permalink

    Wbrew temu co pisze autor stare maluchy miały lusterka montowane do poszycia drzwi a nie słupka …!!!

    Reply
  • 8 maja 2020 at 04:46
    Permalink

    FIAT = Failure Italian Auto Technololgy …

    Reply
  • 8 maja 2020 at 17:16
    Permalink

    A tak na mój gust taki nowy maluch „126p” mógłby być o 10% większy przy zachowaniu stylistyki tego samochodu byłby ciut mniejszy i niższy od pandy…. No ale kto by się tym dzisiaj bawił?

    Reply
  • 9 maja 2020 at 16:37
    Permalink

    Komentarze które tutaj są napisane to kwintesencja obciachu z prostactwem jak i część osób które znają się na autach. Sam samochód moim zdaniem jest świetnym pomysłem … fajny by był jako auto dla młodych. Segment jest nie porównywalny do poloneza. Samochody współczesne które mają nawiązania do dawnych klasyków to tylko stylistyka. Takie próby mają pokazać albo jak by mógł wyglądać samochód w dzisiejszych standardach albo mają otworzyć nowy rozdział dla kultowych Marek które już nie istnieją ale mogły by. Podpisał bym się do tego projektu jeśli chcieli by zrobić malucha 2.0 bo to na prawdę produkt z którego możemy być dumni czy miał wady czy nie. Był produkowany w Polsce. Płakać się chce że nasza rodzinna marka upadła gdy sąsiedzi robią tak piękne koncepty i ciekawe auta na ten moment.

    Reply

Dodaj komentarz