Porsche Carrera GT od Gemballa roztrzaskane w Nowym Jorku

Puste ulice Nowego Jorku wielu zachęcają do łamania ograniczeń prędkości.

Aktualnie w Stanach Zjednoczonych zalecane jest, aby pozostać w domach. To spowodowało, że miasta opustoszały i nawet ulice Nowego Jorku są praktycznie puste. To stało się olbrzymią zachętą dla wszystkich, którzy posiadają szybkie samochody i mają w poważaniu przepisy.

Wczoraj w Nowym Jorku miał miejsce poważny wypadek z udziałem stuningowego Porsche Carrera GT. Kierujący pojazdem stracił panowanie i z olbrzymią prędkością wbił się zapakowane przy drodze samochody. Supersamochód stracił cały przedni pas, jednak wciąż było na chodzie, przez co wypadek nie zniechęcił pirata drogowego do dalszej jazdy.

Porsche Carrera GT od Gemballa roztrzaskane w Nowym Jorku

Sprawca zdarzenia postanowił spróbować uciec z miejsca wypadku, nie zważając na uszkodzenia samochodu, w tym niesprawne prawe przednie koło. Jak możecie zobaczyć na nagraniu powyżej, udało mu się odjechać dwie przecznice dalej, jeszcze bardziej niszcząc to wyjątkowe Porsche Carrera GT. Z samochodu oderwała się m.in. maska oraz pozostałości przedniego zderzaka.

Gemballa Mirage GT zadebiutowało w 2007 roku i powstało w zaledwie 25 egzemplarzach. Tuner nie tylko przygotował pakiet stylistyczny, lecz również podkręcił 5,7-litrowe V10 do mocy 650 koni mechanicznych, czyli o ok. 40 KM więcej niż bazowo. Podczas debiutu auto było wyceniane na 780 tysięcy dolarów, co było ówcześnie równowartością ok. 2 190 000 złotych (1 $ = 2,8046 zł). Dziś auto z pewnością warte jest więcej, a przy obecnym kursie jest to ok. 3 250 000 zł.

2007 Gemballa Mirage GT – wypadek w Nowym Jorku, kwiecień 2020

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

2007 Gemballa Mirage GT

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

zdjęcia: carswithoutlimits

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz