Zobaczymy hybrydowego Chevroleta Corvette C8?

Słuchając wypowiedzi osób z marki oraz wcześniejszych plotek, wydaje się być to wysoce prawdopodobne.

Na premierę Chevroleta Corvette C8 przyszło czekać nam naprawdę długo. Samochód jednak jest już oficjalnie z nami i przyznać trzeba, że każdy dzień wyczekiwania był warty. Pojazd oprócz świetnego, agresywnego wyglądu wewnętrznego i zewnętrznego pochwalić się może 6,2-litrowym, wolnossącym silnikiem LT2 V8, zapewniającym 497 KM (365 kW) mocy oraz 630 Nm maksymalnego momentu obrotowego.

Jak się okazuje z czasem w ofercie samochodu znaleźć może się układ napędowy, który nie będzie czysto spalinowy. Portal Autocar miał okazję porozmawiać o przyszłości pojazdu i kiedy padło pytanie o hybrydowy układ napędowy, padła odpowiedź sugerująca, że nie jest to głupi pomysł. Ponadto kierownik wyższego szczebla w Chevrolecie – Mark Reuss, zapytany o całkowicie elektryczny odpowiednik maszyny odparł “Zobaczymy, bądźcie czujni”.

Na początku bieżącego roku dotarła do nas plotka, jakoby hybrydowa Corvette C8 miała mieć umieszczony silnik elektryczny na przedniej osi, tak, aby samochód dysponował napędem na wszystkie koła. Wydaje się być to naprawdę dobrym pomysłem, jednak z pewnością zmniejszyłoby to pojemność bagażnika auta, która już teraz nie jest powalająca.

Jeżeli omawiany pojazd naprawdę powstanie i dysponować będzie mieszanym układem napędowym, to przed inżynierami zajmującymi się konstrukcją stoi duże wyzwanie. Wynika to z faktu, że silnik elektryczny oraz podłączony do niego zestaw akumulatorów dodadzą do auta sporo ponadprogramowych kilogramów. Zapewnią one C8 większą ilość koni mechanicznych, jednak potrzebne będzie nowe opracowanie rozłożenia masy maszyny.

W 2015 roku General Motors zarejestrowało znak towarowy “Corvette E-Ray”, jeżeli hybrydowa wersja Chevroleta Corvette C8 stanie się faktem, możemy być prawie pewni, że otrzyma taką nazwę.

źródło: Motor1, Autocar

BMW M850i xDrive Gran Coupe - brzmienie wydechu

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz