Nagrywanie The Grand Tour odwołane w obawie o atak terrorystyczny

Informację ogłosił Jeremy Clarkson w swojej kolumnie w Sunday Times.

The Grand Tour czekają wielkie zmiany. Podczas ostatniego odcinka 3 sezonu w kwietniu bieżącego roku ogłoszono, że show powróci w całkowicie nowym formacie. W nowych odcinka nie zobaczymy już namiotu, publiczności, toru wyścigowego i testów samochodów. Teraz każdy odcinek będzie wielką wyprawą, czyli tzw. odcinkiem specjalnym.

Okazuje się, że zaledwie miesiąc po oficjalnym rozpoczęciu prac nad nowymi odcinkami pojawiły się pierwsze problemy z nagrywaniem. Ekipa filmowa miała pojawić się wkrótce w Arabii Saudyjskiej, aby nagrać materiał, w którym udają się w wyprawę do Kairu, stolicy Egiptu.

W nim Jeremy Clarkson, Richard Hammond i James May mieli udać się w podróż pokonując łącznie ponad 2000 kilometrów po ciężkim pustynnym terenie. Trasa wiodła m.in. przez Synaj oraz wzdłuż Morza Czerwonego.

Wszelkie plany zostały odwołane z uwagi na możliwy atak terrorystyczny ze strony ISIS. “Szanse, że dotrzemy z głowami w tym samym miejscu okazały się znikome” – napisał Jeremy Clarkson.

The Grand Tour powraca z 4 sezonem za kilka miesięcy. Wstępnie mówi się, że premiera ma się odbyć na początku 2020 roku, jednak Amazon nie ujawnił żadnych szczegółów na ten temat.

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty: