Pierwszy w pełni elektryczny Aston Martin oficjalnie zadebiutował

Poznajcie Astona Martina Rapide E.

Coraz więcej firm motoryzacyjnych decyduje się na wprowadzenie do swojej oferty samochodu elektrycznego. Temat pierwszego elektrycznego Astona Martina był dotychczas ochoczo poruszany w świecie motoryzacji, jednak teraz wszystkie karty zostały odsłonięte. Auto oficjalnie zadebiutowało podczas trwania wydarzenia Auto Shanghai.

Pod względem wyglądu pojazd nie zaskakuje niczym specjalnym. Jego nadwozie jest prawie identyczne jak w przypadku czterodrzwiowej wersji Astona Martina Rapide. Zmiany dotknęły głównie podwozia, które musiało zostać przebudowane tak, aby pomieścić silniki elektryczne i zestaw baterii, modyfikacje umożliwiły ponadto uzyskanie płynniejszego przepływu powietrza pod konstrukcją. Samochód wyposażony został do tego w nowo zaprojektowane, aluminiowe koła pozwalające lepiej chłodzić hamulce.

Za napęd odpowiedzialne są dwa silniki elektryczne, które umieszczone zostały na tylnej osi napędowej pojazdu. Pod maską, tam, gdzie w spalinowej wersji Astona Martina Rapide znajduje silnik V12, zamontowany został w tym przypadku akumulator 800V, składający się z z ponad 5600 ogniw litowo-jonowych. Cały układ napędowy dostarcza moc 609 koni mechanicznych oraz 950 Nm.

Rozpędzenie się do prędkości 100 km/h zajmuje mniej niż cztery sekundy, prędkość maksymalna ograniczona została elektronicznie i wynosi 250 km/h.

Zasięg naturalnie zależy od tego jak prowadzić będziemy auto, ale Aston Martin oszacował średni zasięg na 320 km w ramach standardów WLTP. Akumulator ładować można przy wykorzystaniu ładowarki 400V 50 kWh oraz 800V 100 kWh. Ta druga jest zdolna naładować akumulator do zasięgu 500 km w zaledwie godzinę. Przy wykorzystaniu skromniejszej ładowarki AC akumulator zapełnimy w całości energią w czasie trzech godzin.

Aston Martin Rapide E powstanie jedynie w 155 egzemplarzach, ceny nie zostały oficjalnie ujawnione i dostępne są jedynie dla osób, które potencjalnie zgłosiły chęć zakupu pojazdu.

źródło: Motor1



Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty: