Nadchodzi pierwszy elektryczny hothatch

MINI powoli przygotowuje się do premiery swojego pierwszego, w pełni elektrycznego auta.

Premiera w pełni elektrycznego MINI zbliża się do nas wielkimi krokami. Zarząd firmy jest tą sprawą bardzo podekscytowany i zapewnia, że ich pierwszy elektryczny model nie będzie zwykłym, ekologicznym pojazdem, a hothatchem który dawać będzie ogromną przyjemność i frajdę z jazdy.

MINI Cooper S E powstał na bazie płyty podłogowej marki UKL 1, która została specjalnie zmodyfikowana tak, aby pomieścić zarówno elektryczny silnik jak i zestaw baterii. Jednostka jaka odpowiedzialna będzie za napędzanie samochodu, to dobrze znany już motoryzacyjnemu światu silnik z BMW i3. Generuje on 181 koni mechanicznych, co oznacza, że elektryczne Mini posiadać będzie prawie tyle samo mocy co MINI Cooper S.

Z elektrycznego BMW zaadoptowana została nie tylko jednostka napędowa, ale również akumulatory, które na pełnym naładowaniu pozwalają na przejechanie około 320 kilometrów.

Pod względem wyglądu, MINI Cooper S E ma nie różnić się wiele od swojego spalinowego brata. Odrębność samochodów widoczna ma być jedynie w detalach i oznaczeniach.

Pojazd zaprezentowany ma zostać podczas imprezy celebrującej 60-lecie powstania modelu. Na ulicy elektryczne MINI powinniśmy zobaczyć pod koniec roku.

Elektryczne MINI – koncept

MINI Cooper S E – zdjęcia szpiegowskie

źródło: Carscoops

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty: