Suzuki Jimny i test łosia – jest źle

Okazuje się, że ten niesamowicie popularny samochód kiepsko sprawdza się w zakrętach.

Jak możemy zobaczyć na materiale poniżej, podczas testu dziennikarzy km77.com nowe Suzuki Jimny nie poradziło sobie za dobrze w klasycznym teście łosia. Auto na szczęście nie dachowało, jednak test wykazał, że jest ono bardzo niestabilne w zakrętach, a także ma spory problem w wykonywaniu nagłych manewrów.

Z uwagi na kierownicę umieszczoną bardzo blisko kierowcy, testerzy już na początek mieli spore problemy z wykonaniem nagłych obrotów kierownicą. Przypomnijmy, że test łosia symuluje dostrzegacie w ostatniej chwili czegoś na swoim pasie i nagłą zmianę pasa ruchu.

Jak się okazuje, przyczepność niewielkich kół w Suzuki Jimny jest kiepska, co w połączeniu z miękkim zawieszeniem i małym nadwoziem jest fatalne. Skutkuje to zauważalną tendencją do podsterowności, nawet przy niskich prędkościach.

Suzuki Jimny udało się wykonać test łosia dopiero po zwolnieniu do 68 km/h. Była to jednak jedynie prędkość początkowa, gdyż kontrola trakcji ciężko pracując aby utrzymać samochód na kołach wytrąciła ją niemalże całkowicie.

źródło: km77.com via autoevolution

Subrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty: