Audi R8 rozerwane na pół w wypadku

Patrząc na zdjęcia z wydarzenia trudno uwierzyć, że kierowcy Audi nic się nie stało.

Wybierając swój przyszły samochód kierujemy się zwykle wyglądem jego nadwozia oraz jednostką napędową jaka znaleźć się może się pod maską. Oprócz tego zwracamy uwagę na ilość miejsca w środku, pojemność bagażnika czy jakość wykonania auta. Równie ważną cechą co wygląd i moc maszyny jest także jej bezpieczeństwo, jednak niestety nie każdy zwraca na to uwagę przy zakupie pojazdu. O tym, jak ważny jest to aspekt przekonał się niedawno jeden z kierowców Audi R8.

Poniższe zdjęcia wykonane zostały po wypadku w którym udział wzięło wspomniane sportowe auto oraz dostawczy Volkswagen. Trudno dojść do tego jak wyglądało samo zderzenie, jednak w jego wyniku Audi zostało rozerwane na dwie części. Drugi pojazd nie jest widoczny na zdjęciach wiemy jednak, że jego przód został zmiażdżony.

Wypadek miał miejsce w północnych Włoszek blisko granicy z Austrią rankiem w zeszłą sobotę. Jak podaje portal Suedtirol News, kierowcom obu samochodów nie stało się praktycznie nic. Właściciel Audi R8 zaraz po wydarzeniu miał jak gdyby nic wysiąść z pojazdu i odejść na pobocze. Mimo to wraz z osobą prowadzącą VW zabrani zostali do szpitala.

Patrząc na uszkodzenia sportowego pojazdu pochwalić trzeba zdecydowanie niemiecką markę za jakość i bezpieczeństwo wykonania swoich samochodów. Siła uderzania była na tyle duża, że oddzieliła tylną oś auta wraz z silnikiem V10 od przodu, jednak kokpit okazał się być na tyle wytrzymały, że kierowca wyszedł ze zdarzenia praktycznie bez szwanku. Pomogły w tym także pewnie poduszki powietrzne oraz pewna dawka szczęścia.

źródło: Suedtirol News, Carscoops