Van wzbił się kilka metrów w powietrze po wjechaniu w rondo

Niewiarygodny wypadek złapany został przez videorejestrator umieszczony na kasku przejeżdżającego motocyklisty.

Wypadek miał miejsce na drodze A11 w mieście Attleborough w Anglii. Kierowca białego vana nie zważywszy na ograniczenie prędkości oraz znak o zbliżaniu się do ronda, wyprzedzał na ostatnią chwilę kolejne pojazdy. Tuż przed rondem wyprzedził samochód dostawczy oraz ominął motocyklistę z kamerą.

Rozpędzony wjechał na rondo z wysepką. Jego auto przeleciało całe skrzyżowanie, a pojazd wzbił się kilka metrów do góry. Jak podają świadkowie, kierowca musiał został wyciągnięty z samochodu, jednak nie doznał poważnych obrażeń.