Najbardziej szalony Aston Martin Cygnet – pod maską 4,7-litrowe V8

Inżynierowie Aston Martina postanowili zbudować miejski model Cygnet, który zasługuje na emblemat brytyjskiego producenta.

Z pod maski wyrzucono skromny, 1,3-litrowy silnik o mocy 97 KM z Toyoty Aygo i zamiast tego jakimś cudem udało się zmieścić 4,7-litrowe V8 z Vantage S. Moc wynosi teraz 430 KM i 490 Nm, czyli o ponad 4 razy więcej niż oryginalnie. Za przełożenie napędu odpowiada oryginalna, automatyczna skrzynia biegów Speedshift II z Vantage’a, a dzięki przebudowaniu podwozie udało się napędzać wyłącznie tylne koła.

Jak można się domyślić, umieszczenie 4 razy większego silnika spowodowało znaczny wzrost masy. Aby ograniczyć nadwagę, Cygnet został przebudowany w środku. Pozbyto się wszystkich zbędnych elementów, a w środku znajdziemy tylko dwa miejsca na lekkich fotelach Recaro, nowa deska rozdzielcza została wykonana w włókna węglowego.

Aby uzyskać jak najlepszą przyczepność, auto zostało znacząco poszerzone i otrzymało ogromne nadkola. Szerokość pojazdu wynosi teraz 1920 mm, czyli o aż 24 cm więcej niż oryginalnie. Rozstaw kół wynosi odpowiednio 1570 mm z przodu i 1560 mm z tyłu. Tylne koła posiadają opony o rozmiarze 275/35/R19.

Jeśli chodzi o osiągi, to Aston Martin Cygnet V8 potrzebuje tylko 4,2 sekundy, aby rozpędzić się od 0 do 100 km/h, a prędkość maksymalna wynosi 274 km/h (170 mph). Dla porównania, oryginalny model potrzebował aż 11,8 s, a jego prędkość maksymalna wynosiła 171 km/h (106 mph).

Auto można podziwiać podczas trwającego właśnie Goodwood Festival of Speed. Poniżej jego pierwszy przejazd, film promocyjny oraz galeria zdjęć.